Zdecydowałam się na noszenie okularów korekcyjnych

Już nawet nie pamiętam od kiedy nosiłam soczewki kontaktowe, ale były one wygodnym rozwiązaniem dla mnie. Od jakiegoś czasu jednak zauważyłam, że miałam dość zmęczone oczy i doszłam do wniosku, że najwyższy czas zainwestować w jakieś okulary korekcyjne

Podkreślona uroda w dopasowanych okularach korekcyjnych 

okulary korekcyjneZanim jednak wybrałam sobie jakieś okulary korekcyjne to zarejestrowała się do optyka, żeby zbadać wzrok i sprawdzić czy wada mi się nie zmieniła. Od okulisty otrzymałam skierowanie na szkła, z którym udałam się to upatrzonego wcześniej salonu optycznego. Dostępnych było mnóstwo wzorów oprawek a ceny były dość zróżnicowane. Mnie interesowały takie okulary, które podkreślałyby moją urodę. Uznałam, że sprzedawca był doświadczoną osobą i powierzyłam mu dopasowanie oprawek do mojej urody. Wybrał dla mnie piękne brązowe oprawki, które idealnie podkreślały moją urodę. Nawet nie sądziłam, że tak korzystnie będę wyglądała w okularach korekcyjnych. Zdecydowałam się na zakup okularów z tymi oprawkami, bo wiedziałam, że nie było sensu szukać dalej. Okulary były gotowe do odbioru już po dwóch dniach i jeszcze przed weekendem  je odebrałam. Przymierzyłam je na miejscu, ponieważ musiałam mieć dopasowaną szerokość. Okulary były nieco luźne i sprzedawca dopasował oprawki do mojej twarzy. Wyszłam z salonu już w okularach korekcyjnych, bo specjalnie tego dnia już nie zakładałam szkieł kontaktowych. Wyglądałam pięknie i tak właśnie się czułam. To była dla mnie korzystna zmiana. 

Dość szybko przyzwyczaiłam się do noszenia okularów korekcyjnych i już więcej nie wróciłam do soczewek. Oczy miałam wypoczęte i już nie bolały mnie jak kiedyś. Badanie wzroku wykonywałam regularnie i dzięki temu miałam wszystko przez cały czas pod kontrolą.