Zainwestowanie w wkrętarkę udarową

Mój szwagier Franciszek swego czasu prowadził firmę remontową, ale nie szło mu za dobrze, ponieważ nie posiadał odpowiedniego doświadczenia, które jednak w tej branży było niezbędne. Ja dopiero zabierałem się za otwieranie działalności i pomyślałem, żeby dogadać się z Franciszkiem. 

Odkupienie używanej wkrętarki udarowej od szwagra 

wkrętarka udarowa milwaukeeSzwagier firmy nie prowadził, ale pozostało mu sporo narzędzi i urządzeń, które planowałem od niego odkupić. Zagadałem go o to, ale okazało się, że wszystko sprzedał. Została mu tylko prawie nieużywana wkrętarka udarowa Milwaukee, którą zgodził się mi sprzedać. Nie wiedział jeszcze jaką kwotę mi narzucić i potrzebował na to trochę czasu. Ja sobie sprawdziłem w internecie ile kosztowały takie nowe wkrętarki i cena była dość atrakcyjna. Dlatego miałem nadzieję, że szwagier sprzeda mi ją jeszcze taniej. W międzyczasie wyposażyłem się w pozostały niezbędny sprzęt i czekałem na decyzję szwagra. Franciszek odwiedził mnie w domu i przywiózł ze sobą wkrętarkę udarową. Była zapakowana w oryginalny karton i jeszcze dostałem paragon, ponieważ gwarancja nadal obowiązywała. Szwagier powiedział, że sprzeda mi ją za połowę ceny, co zdecydowanie mi odpowiadało. Od razu dałem mu pieniądze. Zapytał tylko, czy jak będzie kiedyś potrzebował wkrętarki, to mu pożyczę. Zgodziłem się oczywiście, bo przecież to nie był żaden problem. Miałem wszystko, co było niezbędne mi, żebym mógł rozpocząć pracę i mogłem zacząć działać. Miałem nadzieję, że pójdzie mi dobrze.

Franciszek podesłał mi kilku klientów, którzy byli zainteresowani remontem. Byłem mu wdzięczny za taką pomoc, ponieważ początki nie były łatwe a konkurencja była jednak sporo. Powoli rozkręcałem interes i przyszedł czas, że musiałem zatrudnić kilka osób do pracy.